Dzień Niepodległości na subkontynecie

Premier Indii przemawia do narodu - Dzień Niepodległości 15 sierpnia 2007 roku
Premier Indii przemawia do narodu - Dzień Niepodległości 15 sierpnia 2007 roku fot. Press Information Bureau, India, licencja CC, wikicommons
14 i 15 sierpnia Pakistan i Indie obchodzą Dzień Niepodległości. W przemówieniu z tej okazji, premier Indii Manmohan Singh, ostrzegł, że spowolnienie gospodarki należy rozpatrywać w kategoriach bezpieczeństwa narodowego.

Premier Singh przyznał, że światowy kryzys negatywnie wpłynął na indyjską gospodarkę i należy zrobić wszystko, żeby zachęcić zagranicznych graczy do inwestowania w kraju. - Musimy stworzyć dobry klimat na poziomie międzynarodowym, poczucie, że nie ma żadnych barier dla inwestycji w Indiach - przekonywał. Uprzedzał, że jeśli gospodarka nie przyśpieszy, nie pojawią się nowe inwestycje zza granicy i finanse publiczne nie ulegną poprawie, to poziom życia ludności, bezpieczeństwo energetyczne kraju będzie zagrożone. A te czynniki z całą pewnością "wpłyną na bezpieczeństwo narodowe".


I rzeczywiście premier Indii, mocno krytykowany za gigantyczną awarię prądu oraz wysoką inflację (w skali roku żywność drożeje średnio 10 proc.), stara się jak może - na początku sierpnia ogłosił, że biznesmeni z Pakistanu mogą już inwestować w Indiach. Oczywiście tylko pod nadzorem odpowiednich agend rządowych, ale jest to duża wolta rządu, który oskarża sąsiada o maczanie palców w słynnym ataku terrorystycznym na Bombaj w 2008 roku. Wciąż dużym problemem są jednak wizy dla biznesu, mała liczba przejść granicznych i brak połączeń między portami. Co więcej Indie zakazują własnym firmom inwestowania w Pakistanie. Z nowych przepisów na pewno skorzysta Muree Brewery, pakistański producent piwa, który od dawna ostrzył sobie zęby na indyjski Pendżab (Pendżabczycy to piwosze!). W kwietniu, w Nowym Delhi, odbyły się pierwsze targi biżuterii i tekstyliów z Pakistanu. Czterodniowa impreza okazal się wielkim sukcesem, a wystawiennicy wyprzedali cały towar.


Uroczyste opuszczenie flag na granicy Wagah-Attarii, źródło BBC

14 sierpnia nowy prezydent Indii Paranab Mukherjee przesłał pozdrowienia do sąsiadów. - Z radością pragnę zauważyć postęp w dialogu między krajami, którego odbiciem jest silne dążenie naszych obywateli do pokoju i harmonii.
Już następnego dnia Pakistan uwolnił 55 rybaków, którzy zapuścili się na wody terytorialne tego kraju. Wciąż w pakistańskich więzieniach przetrzymywanych jest około 100 Hindusów, a w indyjskich 250 Pakistańczyków.

To są ważne gesty. Ale chyba najważniejsze, że retoryka obchodów zmienia się z anty-pakistańskiej lub anty-indyjskiej. W Indiach mówi się teraz więcej o gospodarce, a w Pakistanie o demokracji. Coraz głośniej przypomina się, że wyzwolenie spod okupacji brytyjskiej, podział kraju na Indie i Pakistan, zostało okupione jedną z największych tragedii w dziejach ludzkości. Krwią około miliona ludzi i wysiedleniem kolejnych 10 milionów.
Trwa ładowanie komentarzy...